26.05.2025 Rynek medialny
Dezinformacja o ESG w mediach. Raport Instytutu Monitorowania Mediów
Joanna Rafał, Instytut Monitorowania Mediów
ilustracja: DALL-EESG (Environmental, Social, Governance) to zestaw kryteriów służących do oceny wpływu danego przedsiębiorstwa na trzy obszary – środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Zgodnie z Pakietem Omnibus, ustanowionym przez Unię Europejską, raportowanie ESG obowiązuje firmy zatrudniające od 1000 osób w górę i osiągające przychody powyżej 50 mln EUR lub sumę bilansową powyżej 25 mln EUR.
Jak wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów (IMM) liczba publikacji medialnych dotyczących ESG wzrosła z 14,6 tys. w I kwartale 2024 r. do 23,1 tys. w I kwartale 2025 r., czyli aż o 58%.
Tylko w ubiegłym kwartale odbyło się 70 wydarzeń (webinariów, konferencji czy szkoleń) skupionych wokół problematyki ESG, z czego aż 90% z nich było bezpłatych. Pomimo znaczącego wzrostu medialności i popularności tematu, wciąż aż 45% firm nie ma świadomości, czy obowiązek raportowania ESG je dotyczy.
Do grona marek najbardziej zaangażowanych komunikacyjnie w obszar ESG należą:
- Orlen (2.01% przekazu medialnego),
- PKO BP (1,74$),
- Santander (1,38),
- BNP Paribas (1,34%),
- i Bank Pekao (1,23%).
Greenwashing istotnym zagrożeniem wizerunkowym
W I kwartale 2025 roku w polskiej prasie, radiu, telewizji i mediach internetowych pojawiło się 619 publikacji z frazą „greenwashing” oraz 545 publikacji zawierających hasło „ekościema”. Dane te pokazują, że pojęcie greenwashingu przeniknęło z social mediów do mainstreamowego dyskursu medialnego.
Co istotne, Polska znalazła się na 11. miejscu wśród krajów na świecie pod kątem liczby internetowych publikacji nt. greenwashingu w serwisach mainstreamowych.
Kluczowe wątki dezinformacyjne szerzone w przestrzeni publicznej przez przeciwników ESG:
- Przeciwnicy ESG kolportują informacje, że firmy deklarują działania proekologiczne/społeczne, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, wprowadzając konsumentów w błąd co do wpływu ich produktów/usług na środowisko.
- We wpisach pojawia się dezinformacja o ogromnej skali greenwashingu. Przeciwnicy twierdzą, że nawet 42% deklaracji firm dotyczących zrównoważonego rozwoju jest przesadzonych, fałszywych lub wprowadzających w błąd. Greenwashing ma rzekomo dezorientować konsumentów, co prowadzi do utraty zaufania i zwiększa polaryzację społeczną wokół tematów ekologicznych.
- Krytycy podkreślają, że firmy i instytucje prezentują zmanipulowane lub wybiórcze dane dotyczące wpływu na środowisko, np. podkreślając wybrane „zielone” działania, a ukrywając mniej korzystne aspekty działalności.
- Blisko 90 proc. badanych przez MRiT przedstawicieli firm zadeklarowało, że brakuje im wiedzy na temat wdrożenia ESG w ich organizacjach. Podchwycili to przeciwnicy ESG, którzy twierdzą, że raporty publikowane przez firmy często nie spełniają wymogów transparentności, a nawet 90% największych spółek nie potrafi robić tego prawidłowo.
- Skala dezinformacji jest istotnym zagadnieniem w kontekście budowania reputacji marki, gdyż rozprzestrzenianie fake newsów powoduje podważenie zaufania do wszystkich firm zaangażowanych w ESG, również tych rzetelnie raportujących i autentycznie zaangażowanych w poprawę jakości środowiska - zauważa Sebastian Bykowski, wiceprezes IMM. - Dodatkowo, algorytmy w serwisach społecznościowych promują kontrowersyjne wypowiedzi i tym samym przyczyniają się do polaryzacji opinii publicznej. Niebezpiecznym narzędziem w rękach dezinformatorów stała się także generatywna sztuczna inteligencja, która wywołała lawinowy wzrost niezweryfikowanych treści.
ESG narzędziem walki polityczno-ideologicznej
W przestrzeni medialnej można zauważyć wzrost liczby clickbaitowych nagłówków i fake newsów i niejasnych komunikatów medialnych, które utrudniają odróżnienie rzetelnych informacji od dezinformacji i zwiększają chaos informacyjny. Co więcej, tempo przyrostu informacji i ich niska jakość powodują dezorientację i zniechęcenie do tematu ESG.
- W wyniku działania algorytmów i polaryzacji ESG stało się tematem wykorzystywanym instrumentalnie przez skrajne środowiska polityczne - zarówno lewicowe jak i prawicowe. Fake newsy i narracje clickbaitowe nie tylko wprowadzają w błąd, ale też zniechęcają opinię publiczną do rzetelnej dyskusji o zrównoważonym rozwoju - podkreśla Sebastian Bykowski.
Algorytmy mediów społecznościowych i generatywna AI wzmacniają skalę dezinformacji
W 2025 r. ponad 5,5 mld osób na świecie korzysta z internetu, a 5 mld jest aktywnych w social mediach[2], co zwiększa skalę szkodliwego oddziaływania. Fałszywe narracje dotyczące wpływu ESG na gospodarkę mogą więc realnie wpłynąć na opinię publiczną.
- Generatywna sztuczna inteligencja umożliwia masowe tworzenie fałszywych treści, takich jak spreparowane filmy, zdjęcia czy teksty, co znacząco obniża koszty i czas produkcji dezinformacji - podkreśla wiceprezes IMM. - Algorytmy mediów społecznościowych i ograniczenia finansowania fact-checking’u dodatkowo wzmacniają przekaz, promując kontrowersyjne lub skrajne treści, które generują większe zaangażowanie użytkowników. Prowadzi to do powstawania „baniek informacyjnych” i polaryzacji społeczeństw.
Konsekwencje dezinformacji o ESG dla firm
19. edycja badania „Globalnych postrzeganych ryzyk i zagrożeń” wykazała, że dezinformacja
i fake newsy stanowią jedno z głównych zagrożeń dla globalnego porządku. W konsekwencji firmy zaangażowane w ESG muszą mierzyć się z takimi ryzykami jak: utrata zaufania konsumentów i inwestorów; rosnąca liczba roszczeń prawnych, kar i sankcji; kryzysy wizerunkowe, utrudniona rekrutacja i odpływ pracowników; spadek wartości marki i pozycji konkurencyjnej, a w dłuższej perspektywie - zagrożenie dla stabilności i przyszłości całego przedsiębiorstwa.
Raport IMM „Dezinformacja o ESG w mediach. Fakty i mity na temat ESG” został premierowo zaprezentowany podczas konferencji Grand ESG, zorganizowanej przez Fundację Grand Press 9 maja 2025 r. Całość można pobrać bezpłatnie na stronie biura prasowego Instytutu Monitorowania Mediów.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Freelancerzy 2025, czyli wolni strzelcy w mediach i reklamie. Raport Useme
Krzysztof Fiedorek
Współczesny rynek mediów i komunikacji stawia przed niezależnymi twórcami zupełnie nowe wyzwania. Tradycyjne usługi ustępują miejsca bardziej złożonym formom przekazu. Najpopularniejsze branże, w których działają polscy freelancerzy, koncentrują się wokół obecności firm w sieci oraz treści wizualnych.
Treści wideo w Polsce. Co, jak, gdzie i na czym oglądamy
Paweł Sobczak
Treści wideo oglądane zdalnie, ale usługi streamingowe głównie w domowym zaciszu. Tak można podsumować to, w jaki sposób konsumowali kontent audiowizualny w 2025 Polacy. To wynik analizy badania przeprowadzonego przez SW Research oraz danych firmy MEGOGO.
Jak sztuczna inteligencja przeinacza wiadomości. Analiza PBC
Sylwia Markowska
W wiadomościach streszczanych przez najpopularniejsze modele w języku polskim aż 46% odpowiedzi zawierało co najmniej jeden istotny błąd, 27% miało poważne problemy ze źródłami (brakujące, wprowadzające w błąd lub nieprawidłowe), a 19% zawierało halucynacje i nieaktualne informacje.
Podobne artykuły:
Infodemia. Analiza informacji i wyciąganie wniosków sprawiają trudności
PAP MediaRoom
Specjaliści do sprawi komunikacji dyskutowali podczas III edycji Mediów Przyszłości o sytuacji rynku mediów, obnażonej przez pandemię koronawirusa. Konferencja poświęcona współczesnym wyzwaniom dla komunikacji została zorganizowana przez Polską Agencję Prasową.
Influencerzy 2024. Dane, fakty i historie z raportu UNESCO
Krzysztof Fiedorek
Aż 68% twórców cyfrowych to nano-influencerzy. Co trzeci doświadczył mowy nienawiści, a ponad 60% nie sprawdza dokładnie informacji przed ich publikacją. Co więcej, tylko połowa ujawnia sponsorów swoich treści. Wnioski z raportu „Behind The Screens” są inspirujące i alarmujące zarazem.
Przemoc w mediach a wychowanie
Małgorzata Więczkowska
Wpływ środków masowego przekazu na człowieka jest już faktem niekwestionowanym. Nie ma dziś takiego miejsca, w którym nie dałoby się odczuć tego oddziaływania na postawy religijne, moralne, na systemy polityczne, społeczne czy na wychowanie.
Informacje lokalne z internetu. Badanie PBI
Joanna Trybuchowska
Internauci informacji na temat swojego regionu najchętniej szukają w internecie. W przeciągu dwóch lat znacznie poszerzył się zakres informacji na ten temat. Wzrósł także odsetek osób dzielących się nimi za pośrednictwem sieci.




































