19.09.2022 Prawo w mediach
Nowe regulacje dla branży influencer marketingu
Robert Nogacki, właściciel Kancelarii Prawnej Skarbiec
fot. Kancelaria Prawna Skarbiec/Newseria BIznesKwestia oznaczania treści komercyjnych w mediach społecznościowych nie doczekała się jak dotąd dedykowanych regulacji dlatego urząd powołuje się na szeroko rozumiane prawo konkurencji i zakaz kryptoreklamy.
Wraz z popularyzacją prowadzenia kampanii reklamowych za pośrednictwem mediów społecznościowych, w tym za pośrednictwem influencerów, wzrosło też zainteresowanie UOKiK branżą influencer marketingu. Dzięki swojej skuteczności, poprzez możliwość bezpośredniego dotarcia do określonej grupy docelowej odbiorców stanowiących grono followersów/osób obserwujących, z tego sposobu reklamy coraz chętniej korzystają znaczący gracze na rodzimym rynku.
Oznacza to, że coraz częściej osoby obserwujące dany stream, insta-stories, czy konto stają się jednocześnie odbiorcami treści reklamowych. Niestety, ze względu na brak odpowiednich regulacji, jak i brak utartych czy jednolitych standardów dotyczących odpowiedniego oznaczania materiałów sponsorowanych, nie zawsze jesteśmy w stanie stwierdzić, czy opinia przekazywana nam przez influencera jest jego prywatną, czy wynika ze współpracy podjętej np. z producentem danego produktu lub usługi.
Prawo konkurencji
Niemniej, pomimo braku dedykowanych regulacji, na podstawie przepisów dotyczących szeroko rozumianego prawa konkurencji influencerzy już teraz mają obowiązek odpowiedniego oznaczania danego postu jako reklamy, jeśli w jakikolwiek sposób przedstawiają produkt, za którego promocję otrzymali wynagrodzenie. Odpłatna promocja produktów lub usług bez wyraźnego oznaczenia, że są to treści sponsorowane narusza zakaz kryptoreklamy i może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową, a w niektórych przypadkach również czyn nieuczciwej konkurencji. Należy jednocześnie pamiętać, że wynagrodzenie, o którym mowa powyżej, nie musi mieć charakteru wyłącznie pieniężnego. Za sponsorowane uważa się również posty, za które autor ma otrzymać zniżki, produkty, prezenty itp.
Najistotniejszy wymóg dotyczący oznaczania contentu dotyczy konieczności jednoznacznego wskazania, że dany post czy filmik jest reklamą. Chodzi o to, by konsumenci nie mieli problemu z rozpoznaniem, że dany wpis jest sponsorowany. Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym przez UOKiK oznaczenie danego wpisu hashtagiem #ad lub #współpraca jest niewystarczające. Również umieszczanie oznaczeń na końcu opisu czy słabo widocznych np. ukrytych pod nazwą użytkownika, może stanowić praktykę wprowadzającą w błąd twierdzi urząd. UOKik zaleca przejrzystość i wskazuje, że jeśli post jest sponsorowany powinien być oznaczony co najmniej jako współpraca reklamowa lub komercyjna.
Zarzut kryptoreklamy
Tymczasem 25 lipca urząd postawił zarzuty kryptoreklamy nie tylko influencerom, ale także spółce Olimp Laboratories w dyskusyjny sposób zlecającej im reklamy swoich produktów. Potwierdza to, że UOKiK bada nie tylko działania samych influencerów, ale i zasady współpracy narzucane przez reklamodawcę lub agencję reklamową.
Prowadzone obecnie przez Urząd działania mają skutkować m.in. opracowaniem oficjalnych i dedykowanych branży rekomendacji w zakresie oznaczania treści reklamowych w social mediach. Stąd też jakiś czas temu UOKiK zapytał polskich influencerów z o zasady dotyczące współpracy z agencjami reklamowymi i reklamodawcami, jak i o praktyki realizacji treści sponsorowanych. Niestety, nie wszyscy zdecydowali się na udzielenie stosownych odpowiedzi, czy też przedstawienie konkretnych dokumentów.
Warto pamiętać, iż brak współpracy z UOKiK, w tym także poprzez nieudzielenie odpowiedzi stanowi naruszenie przepisów i wiąże się z określonymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Łączne kary nałożone przez Prezesa UOKiK na sześciu znanych polskich influencerów wyniosły 139 tys. złotych i stanowią jedynie kary za brak współpracy w toku postępowania, a nie z tytułu np. naruszenia zakazu kryptoreklamy. A te mogą być zdecydowanie bardziej dotkliwe. Jak pokazuje sprawa Olimp Laboratories i influencerów promujących produkty firmy osoby działające w branży influencer marketingu powinny nie tylko bardzo poważnie podchodzić do kwestii korespondencji z Urzędem, ale też stosować się do powszechnie obowiązujących przepisów prawa i na bieżąco śledzić kierunki zmian i nowe regulacje.
Jednocześnie inluencer musi pamiętać, by odpowiednio zabezpieczyć kwestie dotyczące tajemnicy przedsiębiorstwa swoich kontrahentów i osób współpracujących, oczywiście pod warunkiem, że udostępnienie tych danych nie jest niezbędne z perspektywy prowadzonego przed UOKiK’iem postępowania.
źródło: Newseria Biznes
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Bezpieczeństwo narodowe narzędziem ograniczania wolności prasy
KFi
Rządy na całym świecie coraz częściej wykorzystują pojęcie bezpieczeństwa narodowego do prawnego tłumienia informacji. Organizacja Reporterzy bez Granic wydała obszerny raport "National security as a weapon against Journalism", który skrupulatnie analizuje to rosnące zjawisko na świecie.
Krew w świecie mediów. Raport IFJ o dziennikarzach zabitych w 2025
KFi
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy opublikowała wstrząsający dokument "2025 Killed List Report". Wzrost przemocy wobec pracowników mediów widać na całym świecie. W minionym roku życie straciło 128 osób. Giną z powodu odwagi w ujawnianiu faktów, które władze próbują ukryć.
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Podobne artykuły:
Dostęp do informacji publicznej. Poradnik praktyczny
Watchdog Polska
Interesują cię statystyki umieralności w Twoim szpitalu? Chcesz kopię faktury wystawionej przez urząd? A może chcesz przeczytać protokół z posiedzenia rady pedagogicznej? Sieć Watchdog Polska przygotowała praktyczny poradnik jak to zrobić. To lektura obowiązkowa dla każdego dziennikarza.
Dlaczego nikt nie reaguje na polską Watergate?
Jan Płaskoń
W rozwiniętej amerykańskiej demokracji za stosowanie podobnych metod prezydent położył głowę. W Polsce poseł Tadeusz Cymański coś tam sobie blebla przed kamerami.
Czy wolność słowa zwalnia od myślenia?
Wiesław Gałązka, Money.pl
Stało się. Dłużej tak nie mogło być. Wreszcie ktoś musiał zacząć bronić "burych suk", "małp w czerwonym" i "ścierwojadów".
Cyberzagrożenia i ochrona danych na home office
Sebastian Kisiel
Przestępcy wykorzystują fakt, że ludzie przebywają w domu. Wzrosła liczba oszustw internetowych wymierzonych w konsumentów, a także cyberataków dokonywanych na osobach pracujących zdalnie.




































