menu
tygodnik internetowy nr 1/2017
poniedziałek, 25 września 2017
Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy

9.01.2002 Warsztat reportera

Jak zdać na dziennikarstwo. Prawo prasowe

© by Dawid Federowicz & Oficyna Studencka CEZAR

Co się zdaje na wstępnym, gdzie można studiować i na czym dziennikarstwo w ogóle polega.

Dawid Federowicz

ISBN 83-909399-3-2

Części cyklu:

V. PRAWO PRASOWE

Wstęp

Od kilku lat toczą się w Polsce spory dotyczące prawa prasowego. Obowiązująca „Ustawa z 26.01.1984 r. Prawo prasowe”, kilkakrotnie nowelizowana, wymaga kolejnej nowelizacji, bądź też zastąpienia jej nowym aktem prawnym, adekwatnym do obecnej roli i pozycji, jaką zajmują media w Polsce.

Prawo prasowe „sensu largo” i „sensu stricto”

Przez prawo prasowe sensu stricto rozumieć należy „Ustawę z 26.01.1984 r. Prawo prasowe” jako taką. Ustawa ta została podzielona na rozdziały zawierające następujące treści: I. Przepisy ogólne; II. Prawa i obowiązki dziennikarzy; III. Rada Prasowa; IV. Organizacja działalności prasowej; V. Sprostowania i odpowiedzi; VI. Komunikaty i ogłoszenia; VII. Odpowiedzialność prawna; VIII. Postępowanie w sprawach prasowych.

Z wyliczenia tego widać, że większość unormowań dotyczących praw i obowiązków dziennikarzy, oraz zasad odpowiedzialności za publikacje i audycje. Nie są to jednak wszystkie unormowania, bowiem przepisy dotyczące tych kwestii znajdują się również w innych aktach prawnych - przede wszystkim w kodeksie karnym, cywilnym oraz w ustawach szczegółowych (m.in. w ustawie o prawie autorskim). Z kolei organizacja działalności radiofonii i telewizji uregulowana została w odrębnym akcie prawnym - w „Ustawie o radiofonii i telewizji z 29.12.1992 roku”. Tak więc całokształt przepisów prawnych dotyczących tej sfery stosunków społecznych, która wiąże się z działalnością prasy drukowanej oraz mediów elektronicznych, określić można mianem prawa prasowego sensu largo. Jest kwestią niewątpliwą, iż każdy wydawca prasowy, redaktor i dziennikarz powinien znać lub przynajmniej umieć dotrzeć w razie potrzeby właśnie do norm prawa prasowego w szerokim tego słowa znaczeniu. Dlatego też w takim zakresie jest ono m.in. przedmiotem nauczania uniwersyteckiego na kierunkach dziennikarskich. Aktualne rozproszenie przepisów niestety temu nie sprzyja; prowadzi do szeregu nieporozumień, czy wręcz pomyłek prasowych, zwłaszcza dotyczących relacjonowania procesów prawnych.

Przepisy ogólne

Przepisy rozdziału pierwszego nawiązują do konstytucyjnej zasady wolności wypowiedzi oraz praw obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Wyjaśniają również znaczenie podstawowych pojęć używanych w Ustawie, takich jak „prasa”, „dziennik”, „czasopismo”, „materiał prasowy”, „dziennikarz”, „redaktor”, „redaktor naczelny” i „redakcja”.

Podstawowe pojęcia

Ustawa wymaga aby redaktor naczelny posiadał pełną zdolność do czynności prawnych. Zdolność taką, w myśl art. 11 kodeksu cywilnego, nabywa się z chwilą uzyskania pełnoletności. Tak więc redaktorem naczelnym może być tylko osoba mająca ukończone 18 lat. Kodeks cywilny nie definiuje pojęcia: „zdolność do czynności prawnych”. W nauce przez to pojęcie rozumie się zdolność do tego, aby za pomocą czynności prawnych nabywać prawa lub zaciągać zobowiązania. Pełną zdolność do czynności prawnych osoba pełnoletnie może utracić tylko w razie ubezwłasnowolnienia - a więc wówczas, gdy sąd stwierdził, że wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii - nie jest ona w stanie kierować swoim postępowaniem. Redaktor naczelny nie może być pozbawiony praw publicznych.

Redaktorem naczelnym dziennika lub czasopisma może być osoba uprzednio karana. Ustawodawca zaznaczył jednak, iż nie może to być człowiek skazany za zbrodnie przeciwko podstawowym interesom politycznym i gospodarczym przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli nie upłynął okres 10 lat od zakończenia odbywania za nie kary, a w razie skazania za występki przeciw tym interesom, jeżeli nie upłynął okres 3 lat od zakończenia odbywania kary. Przestępstwa przeciwko podstawowym interesom politycznym i gospodarczym RP, to występki i zbrodnie określone w kodeksie karnym, m.in. zbrodnie zdrady ojczyzny, szpiegostwa, przestępstwa terrorystycznego, dezinformacji. Funkcji redaktora naczelnego nie może pełnić osoba skazana za przestępstwa z niskich pobudek. Osoba skazana za przestępstwa z niskich pobudek może pełnić funkcje redaktora naczelnego dopiero po odbyciu kary. Funkcji redaktora naczelnego nie może także pełnić osoba co najmniej trzykrotnie karana za przestępstwo określone w prawie prasowym. Skazanie za przestępstwa popełnione w prasie nie stanowi przeszkód w pełnieniu funkcji redaktora naczelnego. Tak więc dziennikarz skazany nawet czterokrotnie za popełniony w prasie czyn może pełnić funkcję redaktora naczelnego.

Redaktor naczelny musi być obywatelem polskim. Sąd Wojewódzki, jako organ powołany do rejestracji pisma, może zwolnić go z tego wymogu, lecz dopiero po uzgodnieniu stanowiska z Ministrem Spraw Zagranicznych.

W wypadku uzyskania przez redaktora naczelnego immunitetu procesowego (np. z racji pełnienia funkcji senatora lub posła) ciąży na nim obowiązek wskazania redaktora, który ponosić będzie odpowiedzialność za umyślną publikację materiału prasowego zawierającego znamiona przestępstwa.

Redaktora naczelnego powołuje i odwołuje w pierwszym rzędzie wydawca, ewentualnie organ założycielski wydawnictwa lub, jak stwierdza ustawa, „inny właściwy organ” (art. 25 ust. 5). Pod pojęciem „właściwego organu” rozumieć należy każdy organ powołany do prowadzenia działalności wydawniczej z mocy prawa prasowego (art. 8). W praktyce niezbyt precyzyjne sformułowanie ustawy mogą nastręczać liczne wątpliwości, szczególnie w sytuacji, gdy zdania wydawcy i organu założycielskiego są różne.

Jednostką skupiającą dziennikarzy określonego tytułu prasowego jest redakcja. Ustawodawca pojęcie redakcji wiąże z zespołem ludzi pracujących w danym tytule.

W ustawie nie zdefiniowano takich pojęć, jak „publikacja” czy „wydawnictwo” używanych często w jej tekście. Być może jest to wynikiem przekonanie, że terminy te, a zwłaszcza pierwszy z nich, nie leżą w polu zainteresowania prawa prasowego należąc do kręgu pojęć prawa autorskiego. Nie wdając się w szczegóły, zauważyć należy, że generalnie pod pojęciem publikacji rozumieć należy każdą formę podania do publicznej wiadomości dowolnego utworu za pośrednictwem druku, radia, telewizji lub innych środków przekazu.

Ustawodawca określa, że wydawcą może być zarówno osoba prawna jak i fizyczna oraz inna jednostka organizacyjna, nawet nie posiadająca osobowości prawnej. Konkretyzując te stwierdzenia, zaznaczono w ustawie, iż wydawcą może być zarówno organ państwowy, przedsiębiorstwo państwowe, organizacja polityczna (np. partia polityczna), związek zawodowy, organizacja spółdzielcza, samorządowa, każda organizacja społeczna, kościoły i związki wyznaniowe. Określone w ten sposób jednostki, mogące pełnić funkcje wydawców, mogą swoje uprawnienia wydawnicze realizować bezpośrednio lub powołując w tym celu specjalne wydawnictwa. Jednostki te mogą także zlecać wydanie interesujących je tekstów i tytułów prasowych wyspecjalizowanym wydawnictwom.

Prawa i obowiązki dziennikarzy

Prawa i obowiązki dziennikarzy są ze sobą ściśle sprzęgnięte. Określając je ustawodawca nakłada zarówno na organy państwowe i samorządowe, jak i na przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze, a także na różnego typu organizacje polityczne, społeczne i zawodowe, a nawet w określonych wypadkach na osoby fizyczne - powinność utrzymywania kontaktów z prasą i przekazywania jej informacji. Ustawodawca postrzega pracę dziennikarza jako swoiste powołanie i w tym kontekście ujmuje jego prawa i obowiązki, stwierdzając, że zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu.

Wykonując swoje zadania dziennikarz winien działać zgodnie z etyką zawodową. Celem etyki dziennikarskiej jest ochrona społeczeństwa przed naruszeniami dóbr osobistych przez dziennikarzy, dziennikarzy natomiast - przed ograniczeniami godzącymi w wolność prasy i przymusem działania niezgodnego z przekonaniami. Zadaniem etyki dziennikarskiej jest także czuwanie nad otwartością kanałów komunikacji społecznej. Wskazania w zakresie przestrzegania norm etyki zawodowej przynoszą również postanowienia statutów stowarzyszeń dziennikarskich.

Dziennikarz ma obowiązek realizowania - ustalonej w statucie lub regulaminie redakcji - ogólnej linii programowej, tzn. winien w wykonywaniu swoich obowiązków podporządkować się preferencjom wyrażonym w tych dokumentach. Działalność dziennikarza sprzeczna z linią programową redakcji stanowi naruszenie obowiązków pracowniczych i może stać się powodem rozwiązania stosunku pracy.

Podstawowym prawem dziennikarza jest prawo do informacji. Prawu temu odpowiada obowiązek udzielania informacji, ciążący na podmiotach wymienionych w art. 4 pr. pr. Powinność taką mają - w równym stopniu - organy państwowe, państwowe jednostki organizacyjne, organizacje spółdzielcze i osoby prowadzące działalność na własny rachunek. Pod pojęciem tych ostatnich osób rozumieć należy zarówno osoby fizyczne, jak i prawne, a więc wszelkiego rodzaju spółki i korporacje handlowe czy przemysłowe. Do udzielania informacji zobowiązano także związki zawodowe, organizacje samorządowe i inne organizacje w zakresie zaleconych im zadań w sferze administracji państwowej i innej podobnej działalności publicznej. Do udzielania informacji zobowiązane są więc zarówno organy samorządu terytorialnego, jak i wszelkie jednostki samorządu zawodowego. Obowiązek udzielania informacji ciąży także na partiach politycznych, jako swoistego typu organizacjach społecznych. Obowiązek udzielania informacji przez związki zawodowe, organizacje samorządowe i inne organizacje jest jednak ograniczony do zleconych im zadań w sferze administracji publicznej oraz do podobnej do administracji działalności publicznej (art. 4 ust. 5 pr. pr.).

Jedynym ograniczeniem w dostępie do informacji i zasadną podstawą jej odmowy może być objęcie informacji tajemnicą państwową, służbową lub inną, chronioną ustawą. Tajemnicą państwową jest wiadomość, której ujawnienie osobom nie upoważnionym może narazić na szkodę obronność, bezpieczeństwo lub inny ważny interes państwa. Tajemnicą służbową jest natomiast wiadomość, nie będąca tajemnicą państwową, z którą pracownik zapoznał się w związku z pełnieniem swoich obowiązków w państwowej, spółdzielczej lub innej jednostce organizacyjnej, której ujawnienie mogłoby narazić na szkodę interes społeczny, uzasadniony interes tej jednostki lub obywatela. Kierownicy poszczególnych jednostek mają przy tym obowiązek prowadzenia wykazów wiadomości stanowiących tajemnicę służbową. Tajemnica handlowa czy technologiczna mają charakter tajemnicy służbowej co pozwala na odmowę udzielenia dziennikarzowi informacji objętych ich treścią. Pod ochroną ustawy prasowej pozostaje tajemnica bankowa, lekarska, sędziego i ławnika, adwokacka, dziennikarska oraz spowiedzi, które mają charakter „innej tajemnicy chronionej ustawą”.

Odmowa udzielenia informacji

W razie odmowy udzielenia informacji redaktor naczelny pisma, w którym zatrudniony jest dziennikarz, ma prawo żądać odmowy udzielenia informacji na piśmie. Pisemna odmowa informacji winna być doręczona redakcji w terminie trzech dni. W pisemnej odmowie winno się znaleźć oznaczenie organu, jednostki organizacyjnej lub osoby, od której odmowa pochodzi, data jej udzielenia, określenie redakcji, której odmowa dotyczy, wreszcie wskazanie informacji będącej przedmiotem odmowy oraz powodów, dla których jej nie udzielono. W sytuacji, kiedy redakcja nie podziela stanowiska tego podmiotu, może zaskarżyć taką odmowę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. To samo prawo przysługuje redakcji wówczas, gdy podmiot odmawiający informacji, mimo żądania, nie doręczył odmowy na piśmie. Zaskarżenie pisemnej odmowy udzielenia informacji winno nastąpić w terminie miesiąca od daty otrzymania jej przez redakcję.

Inaczej jest w przypadku odmowy udzielenia redakcji informacji przez organy władzy państwowej (Prezydenta, organy Sejmu i Senatu) oraz jednostki wymiaru sprawiedliwości. W takich przypadkach redaktor naczelny pisma nie może domagać się udzielenia odmowy na piśmie. Niedopuszczalne jest też zaskarżenie takiej odmowy do NSA.

Obowiązek udzielenia informacji spoczywa w pierwszym rzędzie na kierownikach podmiotów wymienionych w przepisie, ich zastępcach oraz rzecznikach prasowych tychże podmiotów, a także na innych osobach do tego upoważnionych. W sytuacji kiedy rzecznik prasowy podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji udzielił dziennikarzowi żądanej przez niego informacji, dziennikarz nie ma prawa domagać się kontaktu z kierownikiem tejże instytucji w celu potwierdzenia tej informacji. Kierownicy jednostek zobowiązanych do udzielenia informacji mogą się również wypowiedzieć we własnym imieniu. Natomiast inni pracownicy przedsiębiorstwa, nie pełniący funkcji kierowników, ich zastępców i rzeczników prasowych - nie mają obowiązku udzielania prasie informacji.

Informacje mogą być przekazywane dziennikarzowi w rozmowie bezpośredniej, na piśmie, w formie wywiadu lub wypowiedzi na konferencji prasowej, albo na innych spotkaniach z przedstawicielami prasy.

Staranność i rzetelność

Innym obowiązkiem dziennikarza jest zachowanie szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza zaś sprawdzenie zgodności z prawdą uzyskanych wiadomości lub podanie ich źródła. Pod pojęciem rzetelności rozumieć należy: dokładność, konkretność, uczciwość, odpowiedzialność za słowo. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, iż obowiązek dziennikarza do zachowania „szczególnej staranności i rzetelności” przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych oznacza kwalifikowaną staranność i rzetelność, podkreślając, że nie może to być staranność niezwykła.

Stopień staranności dziennikarza różnić się może w zależności od wiarygodności źródła informacji, jej pilności oraz rodzaju materiału prasowego. Mniejszej staranności zdaje się wymagać sprawdzenia treści podanej w listach do redakcji czy felietonach, większej zaś domagać się należy w odniesieniu do artykułów informacyjnych. Mniejsza staranność nie może być jednak utożsamiana z brakiem staranności.

Ochrona dóbr osobistych

Dziennikarz nie zachowując szczególnej staranności i rzetelności, najczęściej w sposób nieumyślny, może dopuścić się naruszenia dóbr osobistych, aczkolwiek możliwe są sytuacje, kiedy naruszy on czyjeś dobra osobiste w sposób umyślny np. podając w sposób złośliwy nieprawdziwe informacje. Postępując w ten sposób dziennikarz łamie normy prawa prasowego, które nakazują mu ochronę dóbr osobistych. Do dóbr tych, w myśl kodeksu cywilnego, należą takie dobra, jak: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, twórczość naukowa (art. 23 k.c.). Dobra osobiste przysługują zarówno osobom fizycznym jak i prawnym.

Dziennikarz ma obowiązek chronić dobra osobiste osób trzecich, a także interesy osób udzielających informacji. Jako godzące w dobra osobiste należy uznać informacje dziennikarza, zgodne z prawdą, ale podane bez żadnego uzasadnienia i zgody zainteresowanego, np. że dyrektor zakładu jest dzieckiem nieślubnym, a wojewoda miał trudności z ortografią w czasach szkolnych. Jako naruszające dobra osobiste uznać też należy publikację fotografii osoby nie pełniącej żadnej funkcji politycznej, administracyjnej, czy społecznej, oczywiście pod warunkiem, że fotografia nie stanowi fragmentu zdjęcia reportażowego oraz, że za to zdjęcie osoba sfotografowana nie otrzymała honorarium.

Nie narusza dobra osobistego opublikowanie w prasie zarzutów wysuniętych pod adresem oskarżonego, pod warunkiem, iż dziennikarz uzyskał zezwolenie na podanie do publicznej wiadomości danych osobowych oskarżonego.

Zasięg przekazu telewizyjnego i masowość jego odbioru wymagają szczególnej staranności i wystrzegania się bezprawnego naruszania czyjejś czci. Jeżeli audycja telewizyjna nadawana była „na żywo”, w warunkach, w których reporter nie mógł zapobiec treści wypowiedzi poszczególnych rozmówców, to za tę treść może odpowiadać tylko rozmówca. Jeżeli audycja została jednak najpierw nagrana i dopiero po pewnej adiustacji nadana, za jej treść odpowiadają redaktorzy.

Pod ochroną prawa pozostaje sfera życia prywatnego i intymnego jednostki. Przez sferę życia intymnego rozumieć należy zakres faktów, który w zasadzie nie jest przez jednostkę ujawniany nawet osobom najbliższym. Sfera ta jest całkowicie chroniona przed dostępem do niej osób trzecich - także dziennikarzy.

Bezprawność naruszenia dobra osobistego jest wyłączna, jeżeli ujawnienie informacji i danych wiąże się bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby. Osoby, których działalność publiczna (polityczna, społeczna, kulturalna) budzi szczególne zainteresowanie całego społeczeństwa, muszą pogodzić się z tym, że ujawniane są fakty dotyczące ich życia prywatnego. Podając tego rodzaju informacje dziennikarz nie może jednak dopuścić się zniesławienia (art. 178 kk) lub zniewagi (art. 181 kk). Niedopuszczalne jest jednak także w stosunku do osób prowadzących działalność publiczną ujawnianie okoliczności z zakresu życia intymnego. Życie intymne każdej osoby podlega zawsze pełnej ochronie prawnej.

W razie umyślnego naruszenia dóbr osobistych przez opublikowany materiał prasowy poszkodowany może domagać się przyznania tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę stosownej sumy pieniężnej. Uprawnienie to dotyczy jednak wyłącznie osób fizycznych (art. 40 pr. pr.).

Naruszeniem obowiązku rzetelnego informowania jest prowadzenie przez dziennikarza ukrytej działalności reklamowej. Zakaz prowadzenia takiej działalności ma na celu zagwarantowanie wolności i wiarygodności prasy. W świetle wykładni art. 12 pr. pr. dotyczy on jedynie sytuacji, kiedy dziennikarz uzyskał z tytułu takiej działalności korzyść majątkową lub osobistą, ewentualnie gdy miał na celu osiągnięcie takiej korzyści. Literalne brzmienie przepisu pozwala jednak dziennikarzowi na prowadzenie ukrytej działalności reklamowej z racji osobistych sympatii lub przekonań.

Wyrażona przez dziennikarza pochwała książki, filmu czy spektaklu, niezależnie od tego, czy została wyrażona w prasie, radiu, telewizji, w tekście publicystycznym, reportażu czy felietonie nie ma i mieć nie może charakteru ukrytej reklamy. Pochwała taka, podobnie zresztą jak nagana, jest prawem dziennikarza, który winien mieć możność odniesienia się, nie tylko w wypowiedziach ściśle recenzenckich, do wszelkich przejawów życia publicznego.

Prawo do krytyki

Krytyka prasowa jest obok funkcji informacyjnej ważnym zadaniem prasy. Zobowiązując określone w ustawie podmioty do udzielania prasie informacji, ustawodawca przyznał każdemu obywatelowi prawo do informowania. Jednocześnie stwierdzono, że z racji udzielania prasie informacji - zgodnie z zasadą wolności słowa i prawem do krytyki - nikt nie może być narażony na uszczerbek lub zarzut z racji udzielania informacji, czy podjęcia krytyki, oczywiście pod warunkiem działania w granicach dozwolonych przez prawo.

Prawo do informowania prasy jest równoznaczne z prawem do głoszenia za pośrednictwem prasy swoich poglądów. Prawo to nie zostało przez ustawodawcę ograniczone żadnymi dodatkowymi warunkami. Może być ono realizowane w dowolnej formie: wywiadu, informacji, artykułu itd. Możliwość udzielenia informacji przysługuje wszystkim niezależnie od wykształcenia, płci, narodowości, wyznania czy wieku. Prawo do udzielania informacji jest zarazem prawem do krytyki. Ograniczanie krytyki, próby jej tłumienia, utrudnianie zbierania materiałów krytycznych stanowią przestępstwo określone w art. 44 ust. 1pr. pr.

Na krytyczne uwagi sformułowane w prasie organy państwowe, przedsiębiorstwa państwowe i inne państwowe jednostki organizacyjne, organizacje spółdzielcze, a także związki zawodowe, organizacje samorządowe oraz pozostałe organizacje społeczne, w zakresie prowadzonej przez nie działalności publicznej zobowiązane są do udzielania odpowiedzi. W razie nie przekazania krytyki obowiązek udzielenia odpowiedzi nie istnieje. Odpowiedzi takiej należy udzielać bezzwłocznie, nie później jednak niż w ciągu miesiąca od daty otrzymania uwag krytycznych. Odpowiedź taka winna być sformułowana w formie pisemnej, nadającej się do publikacji, powinna być rzeczowa, jasna i zwięzła.

Brak odpowiedzi na krytykę prasową, pomimo upływu miesięcznego terminu (przewidzianego w art. 6 pr. pr.) od przekazania jej adresatowi przez redaktora naczelnego, z żądaniem udzielenia informacji, jest równoznaczne z odmową udzielenia informacji, na którą przysługuje możliwość złożenia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Ochrona informatorów i tajemnica dziennikarska

Prawo prasowe zapewnia ochronę osób informujących dziennikarzy, współpracujących z nimi, udzielających im wywiadów. Nakłada jednocześnie na dziennikarzy szereg obowiązków, z których muszą się wywiązać w odniesieniu do tych osób.

Po pierwsze: bez zgody swojego informatora dziennikarz nie może publikować lub w inny sposób rozpowszechniać informacji utrwalonych za pomocą zapisów fonicznych i wizualnych. Mało tego: samo podstępne nagrywanie rozmowy czy filmowanie jej stanowi naruszenie dóbr osobistych rozmówcy. Nagrywając rozmowę, czy filmując i nagrywając czyjąś wypowiedź, dziennikarz powinien dodatkowo uzyskać pozwolenie swojego rozmówcy na rozpowszechnianie tych materiałów.

Prawo prasowe dość niefortunnie formułuje prawo autoryzacji. Chociaż więc lojalny dziennikarz jeszcze przed rozpoczęciem wywiadu powinien pouczyć informatora - nie znającego zazwyczaj prawa prasowego - o przysługujących mu prawach, to jednak niektórzy postępują w myśl zasady, że „nieznajomość prawa szkodzi” i nie wspominają o takiej możliwości. Jeśli informator chce mimo wszystko autoryzować rozmowę, możemy się od tego obowiązku uchylić nie cytując wypowiedzi dosłownie (autoryzacji wymaga bowiem tylko wypowiedź dosłowna, udzielona np. podczas wywiadu). Autoryzacji nie wymagają też wypowiedzi, które były już uprzednio opublikowane w jakiejkolwiek formie. Za opublikowaną wypowiedź nie można uznać dosłownej wypowiedzi zawartej w maszynopisie czy rękopisie, choćby była ona czytana przez wiele osób. Pamiętajmy, że osoba udzielająca informacji nie może uzależnić jej udzielenia od sposobu skomentowania ani zastrzec sobie możliwości wcześniejszego skontrolowania tekstu dziennikarza. Zakaz ten dotyczy również podmiotów, na których ciąży prawny obowiązek udzielenia informacji, jak i osób udzielających informacji w imieniu własnym.

Dziennikarz nie może publikować informacji uzyskanej od osoby, która udzielając mu ich zastrzegła, że stanowią one tajemnicę służbową i zawodową.

Prawo prasowe w art. 15 formułuje pojęcie tajemnicy zawodowej dziennikarza i określa zasady jej funkcjonowania. Jej konsekwencją było przyznanie dziennikarzowi prawa do nie ujawniania swego nazwiska, a co za tym idzie - do posłużenia się pseudonimem. Danych osobowych dziennikarza redaktor naczelny pisma - ani żaden z zatrudnionych w prasie dziennikarzy - bez jego zgody nie ma prawa ujawnić. Autor tekstu nie może być również wskazany przez redakcję - nawet w sytuacji, gdy opublikowany materiał prasowy dziennikarza posługującego się pseudonimem naruszył dobra osobiste osób trzecich. W takim przypadku odpowiedzialność cywilną poniesie redaktor, co oczywiście nie wyłącza odpowiedzialności wydawcy.

Dziennikarz nie może też ujawniać danych umożliwiających identyfikację osób udzielających mu informacji, jeżeli osoby te zastrzegły sobie anonimowość i nie wyraziły zgody na ujawnienie takich danych.

Reklamy i ogłoszenia

Reklamy i ogłoszenia stanowią dla prasy jedno z większych źródeł dochodów. Im więcej nakładu danego pisma się sprzedaje, im więcej ludzi czyta konkretny tytuł, tym większe zainteresowanie reklamodawców zamieszczeniem na jego stronach reklamy. Czytelnicy na ogół nie zdają sobie sprawy, jak wielkie pieniądze wchodzą tutaj w grę - jest to bowiem od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych za całokolumnową reklamę.

Ze względu na siłę oddziaływania reklam na czytelników, a także ze względu na dobro społeczne, konieczne stało się prawne uregulowanie istnienia reklam w dziennikach i czasopismach.

Prawo prasowe dopuszcza zamieszczanie w prasie ogłoszeń i reklam i nie stawia wobec ich treści żadnych wymagań, poza tym, aby nie były sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego. W razie zamieszczania w prasie bezpłatnych materiałów reklamowych czy ogłoszeń - odpowiedzialność za ich treść spada na redakcję na zasadach identycznych, jak za inne materiały redakcyjne. Płatne ogłoszenia i reklamy stanowią materiał prasowy, aczkolwiek nie mają charakteru materiału redakcyjnego.

Zamieszczenie reklamy czy ogłoszenia pozostawiono swobodnemu uznaniu redaktora pisma i wydawcy. Odmowa publikacji może nastąpić jednak wyłącznie z uwagi na sprzeczność treści lub formy reklamy czy ogłoszenia z linią programową bądź charakterem prasy, w której mają zostać zamieszczone. Jako sprzeczne z linią programową pisma wypada uznać, w odniesieniu do czasopisma katolickiego, reklamę np. środków antykoncepcyjnych.

Przepisy prawa prasowego odnoszą się także do tak specyficznych ogłoszeń, jak ogłoszenia polityczne. Problem tych ogłoszeń odżywa zawsze w czasie kampanii wyborczych. Jest rzeczą zrozumiałą, iż ogłoszenia polityczne SdRP mogą okazać się sprzeczne z linią programową pisma prawicowego. W praktyce jednak na redaktorów poszczególnych pism spada trudność określenia, na ile ogłoszenia poszczególnych odłamów politycznych są zgodne z linią programową i charakterem publikacji.

Jednocześnie ustawa nie precyzuje pojęć: „linia programowa” i „charakter publikacji”. Pod pierwszym z nich rozumieć trzeba w pierwszym rzędzie preferencje ideowe i światopoglądowe oraz cele pisma. Charakter pisma określa natomiast krąg czytelników, do których jest ono kierowane, przyjęte założenia artystyczne oraz sposób redagowania.

Ważne jest, aby sposób oznaczenia reklam i ogłoszeń nie budził wątpliwości co do tego, iż nie stanowią one materiału redakcyjnego. Ustawa nie czyni różnicy między reklamą a artykułem reklamowym (promocyjnym) pisanym przez reklamującego towar lub usługi, ewentualnie opracowanego na jego zamówienie.

Za treść zamieszczanych ogłoszeń i reklam opublikowanych zgodnie z prawem prasowym, a więc, oprócz innych wymogów przewidzianych tym przepisem, zgodnych z prawem i zasadami współżycia, wydawca i redaktor nie ponoszą odpowiedzialności. Nie oznacza to jednak, iż treść reklam wyjęta jest spod kontroli wydawcy i redakcji. Redakcja ma nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek odmówić opublikowania reklamy czy ogłoszenia sprzecznego z prawem lub zasadami współżycia. Ogłoszeniem takim będzie m.in. ogłoszenia polityczne nawołujące do bicia Żydów czy Murzynów, jak i reklamy polecające np.: usługi nieletnich prostytutek, osób gotowych dopuścić się pobicia wskazanych ludzi czy zachęcające do wzięcia udziału w pokazowym zabijaniu zwierząt. Zamieszczanie reklam i ogłoszeń sprzecznych z prawem i zasadami współżycia powoduje odpowiedzialność wydawcy i redaktora.

Jak zdać na dziennikarstwo

Dawid Federowicz

ISBN 83-909399-3-2

Części cyklu:


Zobacz artykuły na podobny temat:

Młodsi idą

Wojciech Giełżyński
Niestety, w dziennikarstwie "pisanym" nowych orłów pozostanie niewielu. Jak szczygły i skowronki odlecą ku rozmaitym tok-szołom, "Big Brotherom". Źródło: Tygodnik Powszechny.

Filozofia. Wykład IV

Krzysztof Dowgird
Wykłady Magisterskiego Zaocznego Studium Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim.

Maxa Webera teoria socjologii stosunków politycznych

Krzysztof Dowgird
Max Weber wywarł ogromny wpływ na socjologię stosunków politycznych. Wykłady Magisterskiego Zaocznego Studium Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim.

praca w mediach

Whitepress

reklama



e-wydania

Cyfrowe gazety i czasopisma


Auto Świat

Claudia

Parkiet

Sport
więcej e-gazet


zarabiaj

Zarabiaj z Reporterzy.info

więcej ofert

Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o17